<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!--Generated by Squarespace Site Server v5.9.1 (http://www.squarespace.com/) on Tue, 09 Feb 2010 06:24:30 GMT--><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"><title>plany</title><subtitle>plany</subtitle><id>http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/</id><link rel="alternate" type="application/xhtml+xml" href="http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/"/><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/atom.xml"/><updated>2009-08-22T09:37:43Z</updated><generator uri="http://www.squarespace.com/" version="Squarespace Site Server v5.9.1 (http://www.squarespace.com/)">Squarespace</generator><entry><title>Korsyka</title><id>http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/korsyka.html</id><link rel="alternate" type="text/html" href="http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/korsyka.html"/><author><name>Arek Stryjski</name></author><published>2010-10-01T17:14:00Z</published><updated>2010-10-01T17:14:00Z</updated><content type="html" xml:lang="pl-PL"><![CDATA[<p style="padding-left: 30px;"><em><strong>październik 20??</strong></em></p>
<p style="padding-left: 30px; text-align: left;"><em><strong>Trasa</strong>:<br /><strong>część lądowa</strong>, 3 dni, 260km<br />Bastia - Corte - Sartene - Bonifaccio <br /><strong>część morska</strong>, 8 dni, około 300nM<br />Bonifaccio - Ajaccio - Cargese - Girolata - Calvi - St-Florent - Portoferraio (Elba)</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em><strong>Jacht: </strong> Bavaria 42</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em><strong>Koszt</strong>: 1780 zł (rejs i transport) + 200 zł wyżywienie + ok 200-400 zł prom</em></p>
<p>4 etap rejsu Wok&oacute;ł Sardynii i Korsyki organizowanego przez <a class="offsite-link-inline" href="http://joinus.pl/" target="_blank">JoinUs.</a><br />(Informacje na temat wszystkich etap&oacute;w w sekcji <em>Nowy Rejs &gt; Elba - Korsyka - Sardynia</em> na stronie JoinUs.pl).</p>
<p><strong>Szkic trasy:</strong></p>
<p><iframe width="500" height="500" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0" src="http://maps.google.co.uk/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=en&amp;s=AARTsJqpsaq9MxUXxJ58x69FZRmY-fPKQg&amp;msa=0&amp;msid=118367962287575890956.000465418c34a9660b484&amp;ll=42.114524,9.799805&amp;spn=2.037411,2.746582&amp;z=8&amp;output=embed"></iframe><br /><small><a style="color:#0000FF;text-align:left" href="http://maps.google.co.uk/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=en&amp;msa=0&amp;msid=118367962287575890956.000465418c34a9660b484&amp;ll=42.114524,9.799805&amp;spn=2.037411,2.746582&amp;z=8&amp;source=embed">View Larger Map</a></small></p>
<p>Podana trasa jest jedynie szkicem. Może ona ulec zmianie ze względu na warunki atmosferyczne panujące w czasie rejsu. Trasa może być r&oacute;wnież zmodyfikowana na życzenie załogi.</p>
<p><strong>Miejsca na trasie żeglugi:</strong></p>
<p><strong>Bonifacio</strong> - ten naturalny port, zapewniający schronienie żeglarzom w każdych warunkach, znany jest od czas&oacute;w starożytnych. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z Odysei Homera. Wsp&oacute;łczesne miasto założone zostało w 828 roku przez Toskańczyk&oacute;w. <br />Położone jest ono na szczycie klif&oacute;w wspinających się na wysokość 65m. Z trzech stron otoczone jest wodami morza. Port usytuowany jest w wąskiej zatoce.<br />W tym miejscu, uchodzącym za najpiękniejsze na całej Korsyce, rozpoczniemy nasz rejs.</p>
<p><strong>Ajaccio</strong> - miasto założone w 1492 roku, gdy wyspą władał genueński bank St. George. Przez wiele lat rodowici Korsykanie nie mogli się tu osiedlać, gdyż miasto zarezerwowane było dla arystokracji i osadnik&oacute;w genueńskich.<br />Tu jednak w 1769 roku - zaledwie kilka miesięcy po przyłączeniu wyspy do Francji - urodził się Napoleon Bonaparte. Na jego życzenie od 1811 do 1975 roku miasto było stolicą całej Korsyki (obecnie jedynie jej południowej części).<br />Odpływając z miasta miniemy p&oacute;łwysep <strong>Pointe de la Parata</strong> z genueńską wierzą obronną, chroniącą niegdyś wyspę przed piratami oraz <strong>Iles Sanguinaires</strong>. Nazwa - dosłownie: krwawe skały - nie odzwierciedla&nbsp; podobno ich niebezpieczeństwa, a jedynie czerwony kolor, najbardziej intensywny o zachodzie słońca.</p>
<p><strong>Cargese</strong> - najciekawsza miejscowość tej części wybrzeża. Miasto założone zostało w XVIII wieku przez Grek&oacute;w, kt&oacute;rzy znaleźli na wyspie schronienie w czasie prześladowań tureckich.<br />Do dziś w mieście znajduje się czynna, zabytkowa cerkiew prawosławna.</p>
<p><strong>Girolata</strong> - niewiele jest już w Europie miejsc do kt&oacute;rych nie prowadzi żadna droga. Choćby z tego powodu warto odwiedzić tą małą wieś położoną w zatoce o tej samej nazwie. <br />Na jednej stronie zatoki znajdują się skały <strong>Bocca a Croce</strong>, z drugiej zaś strony rezerwat naturalny <strong>Scandola</strong>.</p>
<p><strong>Calvi</strong> - miasto reklamowało się jaki kosmopolityczne uzdrowisko w czasach, gdy np. St-Tropez było jedynie cichą rybacką mieściną. Mimo lat intensywnej turystyki, miasto podobno nie utraciło swojego uroku.</p>
<p><strong>St-Florent</strong> - miasto będące w dawnych wiekach ważnym portem Korsyki pochodzi z czas&oacute;w rzymskich. Obecnie ma bardzo francuski charakter. Na przedmieściach znajduje się katedra ze szczątkami świętego będącego patronem miasta. Ten rzymski żołnierz z 3 wieku poni&oacute;sł tu męczeńską śmierć.<br />Wypływając z miasta okrążymy <strong>przylądek Corse</strong>, a p&oacute;źniej zaczniemy kierować się na wsch&oacute;d w stronę Włoch i Elby.</p>
<p><em> </em><strong>Portoferraio</strong> (Elba) -</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Miejsca w głębi lądu:</strong></p>
<p><strong>Bastia</strong> - miasto do kt&oacute;rego przypłyniemy promem pierwszego dnia, jest ważnym portem i stolicą regionu p&oacute;łnocnego. Stare miasto i fortyfikacje - czyli bastion od kt&oacute;rego pochodzi nazwa - zasługują na odwiedzenie. Miasto założone przez Genueńczyk&oacute;w po dzień dzisiejszy zachowało włoski charakter.</p>
<p><strong>Corte</strong> - "tajna stolica Korsyki". Od 1755 roku przez 14 lat miasto rzeczywiście było stolica Korsyki. Był to jedyny okres w historii, gdy wyspa była niepodległym państwem. 1765 otwarty tu został pierwszy uniwersytet na wyspie. Ponownie otwarty w 1981 roku ożywił te g&oacute;rskie miasteczko.<br />Wnętrze wyspy zawsze stanowiło schronienie dla mieszkańc&oacute;w wyspy uciekających z wybrzeży przed piratami i najeźdźcami. Nie dziwne więc, że tutaj język korsykański jest nadal powszechnie używany.<br />17 km od miasta można rozpocząć wspinaczkę g&oacute;rską do dwu najpiękniejszych jezior polodowcowych Korsyki: <strong>Lac de Melo</strong> - 1710 m i <strong>Lac de Capitello</strong> - 1930 m nad poziomem&nbsp; morza. Jeśli zdecydujemy się na tą wspinaczkę, będzie to zapewne najwyższy punkt naszego "rejsu".</p>
<p><strong>Sartene</strong> - "najbardziej Korsykańskie miasto Korsyki". Jeszcze w XIX wieku panowały tu prawie feudalne porządki. Miasto, po dsień dzisiejszy, podzielone jest na dwie rywalizujące części: Ste-Anne i Borgo. Szlacheckie rody z obu dzielnic przez wieki, prowadziły tutaj krwawą wenetę. Dopiero w&nbsp;1834 roku Francuzom udało się zmusić mieszkańc&oacute;w do podpisania pokoju pomiędzy obiema częściami miasta.<br />Niedaleko miasta znajdują się pozostałości z najstarszej kultury wyspy. W <strong>Alignements de Palaggiu</strong> i <strong>Cauria. </strong>Znaleźć można megalityczne menhiry, czyli głazy przedstawiające twarze przodk&oacute;w ludzi mieszkających tu w epoce kamiennej. Głazy, dziś często powalone, ustawione były niegdyś w grupach zorientowanych wg kierunk&oacute;w świata i stanowiły prawdopodobnie prymitywne obserwatoria astronomiczne.</p>]]></content></entry><entry><title>Maroko - Hiszpania</title><id>http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/maroko-hiszpania.html</id><link rel="alternate" type="text/html" href="http://arek.stryjski.net/zeglarskie-plany/maroko-hiszpania.html"/><author><name>Arek Stryjski</name></author><published>2010-04-03T17:55:00Z</published><updated>2010-04-03T17:55:00Z</updated><content type="html" xml:lang="pl-PL"><![CDATA[<p style="padding-left: 30px;"><strong>Wielkanoc 2010: 03.04 - 17.04</strong></p>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>Trasa:</strong> TBA<br />(alternatywna lokalizacja Baleary)</p>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>Jacht</strong>: TBA</p>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>Koszt</strong>: TBA</p>
<p>Po <a href="http://arek.stryjski.net/news/2009/3/8/miasto-tysica-i-jednej-armaty.html">rejsie na Giblartarze</a> chodzi mi po głowie by wybrać się w tamte rejony jeszcze raz i to nie koniecznie latem. Wiosna wydaje się idealna. Temperatury będą jeszcze znośne, co umożliwi nam zwiedzanie, ale jednocześnie będą przyjemne (w lutym miałem 15-20 stopni).</p>
<p>Chciałbym też odwiedzić niekt&oacute;re miejsca w głębi lądu jak Fez w Maroku, czy Kordobę w Hiszpanii.</p>
<p>Rejs zdecydowanie rodzinny.</p>]]></content></entry></feed>