fala
czwartek, 28 maj 2009 Tym razem o dziwo nie o żeglarstwie.
Uruchomiliśmy dzisiaj w firmie wewnętrzne Wiki. Do tej pory miałem kontakt z Wikiedia głównie jako odbiorca. Może z 2 razy coś poprawiłem. To było moje pierwsze doświadczenie przy tworzeniu większej ilości stron na raz.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Trzeba się nauczyć tych dziwnych znaczków, ale to zajmuje z 10 minut. Później swoboda tworzenia nowych stron jest niewyobrażalna.
Już dawno temu Maciek mi mówił, że jak się chce mieć prawdziwą kolaboracje użytkowników, to trzeba myśleć o Wiki, a nie o CMS-sie, ale jakoś tak nie brałem tego pod uwagę.
Teraz dopiero to doceniłem. Łatwość tworzenia dokumentów jest większa niż w CMS typu Drupal, takim AJAX-owym blogu jak ten, czy GoogleDoc. Oczywiście nie wszystko jest możliwe, nie wszystko wygląda tak pięknie, ale początkowa bariera do zainicjowania jakiejś strony jest zerowa. Wystarczy do niej stworzyć link - a tak naprawdę umieścić jej nazwę w dwu kwadratowych nawiasach.
No ale może to wszystko i tak odejdzie w przeszłość. Google chce zastąpić e-mail, czat, forum, blog, twittera, social networks, web apps i niewiadomo co jeszcze przez Wave. Oj inaczej się będzie serfować w przyszłym roku :)
Ciekawe czy fala zmyje takie stronki. Jeśli tak to zastąpi je pewnie czymś lepszym.
Na razie prezentacji jeszcze nie ma, ale może jutro będzie http://wave.google.com/ Tutaj ciekawy artykuł na ten temat.
Reader Comments